Wyrok WSA z dnia 13.06.2017 sygn. V SA/Wa 3333/16

Sygrantura: V SA/Wa 3333/16
Wydane przez: Wojewódzki Sąd Administracyjny
Z dnia: 2017-06-13
Skład: Bożena Zwolenik (sprawozdawca, przewodniczący), Irena Jakubiec-Kudiura , Marek Krawczak

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Bożena Zwolenik (spr.), Sędzia WSA - Marek Krawczak, Sędzia WSA - Irena Jakubiec-Kudiura, , po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi D. M. na postanowienie Ministra Rozwoju i Finansów z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi na czynności egzekucyjne; oddala skargę.

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi wniesionej przez D. M. (zwaną dalej: "Stroną", "Skarżącą") do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest postanowienie Ministra Rozwoju i Finansów (zwanego dalej: "Ministrem") z dnia [...] października 2016 r. o numerze [...], utrzymujące w mocy postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w R. (zwanego dalej: "Dyrektorem Izby") z dnia [...] stycznia 2016 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi na czynności egzekucyjne.

Organ orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:

W toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec D. M. dokonano zajęcia rachunku bankowego, o czym poinformowano Skarżącą zawiadomieniami z dnia 16 października 2015 r. o numerach od [...] do [...]. Zawiadomienia zostały przesłane na adres Skarżącej i odebrane w dniu 20 października 2015 r. przez Jej matkę.

Skarżąca wystąpiła w dniu 25 listopada 2015 r. do Dyrektora Izby ze skargą na czynności egzekucyjne. W piśmie tym zawarła jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi na czynności egzekucyjne. W uzasadnieniu wniosku podniosła, iż przebywała za granicą, w związku z czym wszelka korespondencja adresowana do niej przez organ egzekucyjny była odbierana przez jej matkę – B. M.. Wskazała przy tym, iż Jej matka nie posiadała umocowania do odbioru korespondencji w jej imieniu. Wyjaśniła jednocześnie, iż o fakcie odbioru przesyłek listowych dowiedziała się od matki podczas rozmowy telefonicznej w dniu 20 listopada 2015 r. i dopiero wówczas mogła podjąć jakiekolwiek środki odwoławcze. Zdaniem Skarżącej okoliczności te świadczą o tym, iż bez własnej winy nie mogła podjąć żadnych kroków celem dochodzenia swoich racji.

Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2016 r. o numerze [...] Dyrektor Izby odmówił Skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia skargi na czynności egzekucyjne, powołując w podstawie prawnej przepisy art. 59 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; zwanej dalej: "K.p.a.") w związku z art. 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 599 ze zm.).

W uzasadnieniu organ wskazał, iż skarga na czynności egzekucyjne została złożona przez Skarżącą z uchybieniem terminu do wniesienia tego środka prawnego. Zauważył przy tym, iż korespondencja obejmująca kwestionowane zawiadomienia została skierowana na adres Skarżącej i prawidłowo doręczona – zgodnie z art. 43 K.p.a. – Jej dorosłemu domownikowi. Odnosząc się do argumentów powołanych przez Skarżącą w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu, Dyrektor Izby stwierdził, iż nie uprawdopodobniają one braku jej winy przy niedochowaniu terminu do wniesienia skargi na czynności egzekucyjne. Zdaniem organu, Skarżąca nie uprawdopodobniła faktu przebywania za granicą w momencie doręczenia korespondencji, ani nawet nie wskazała celu ewentualnego wyjazdu zagranicznego, wobec czego nie można stwierdzić, czy pobyt za granicą obejmował krótki okres, czy był to pobyt stały. W przypadku wyjazdu Skarżąca winna – zdaniem organu – ustanowić pełnomocnika do doręczeń korespondencji, chyba że doręczenia następowałyby za pomocą środków komunikacji elektronicznej albo pełnomocnika do prowadzenia postępowania. Z treści wniosku nie wynika natomiast, by Skarżąca dokonała którejkolwiek z tych czynności.

Skarżąca wystąpiła z zażaleniem z dnia 4 lutego 2016 r. wnosząc o zmianę postanowienia Dyrektora Izby z dnia [...] stycznia 2016 r. i przywrócenie terminu, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu podniosła, iż nie kwestionowała prawidłowości doręczenia przesyłki obejmującej zawiadomienia o zajęciu rachunku bankowego, które zostało dokonane na jej adres zameldowania, zaś okoliczność ta nie ma żadnego wpływu dla dokonania oceny, czy uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. Zdaniem Skarżącej istota sprawy sprowadza się do tego, że informacja o odbiorze przesyłki została "...zatajona, nie przekazana, zlekceważona..." przez osobę, która dokonała odbioru korespondencji, co w jej ocenie świadczy o brak winy w uchybieniu terminu.

Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] października 2016 r. Minister utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji.

Organ odwoławczy w całości podzielił stanowisko Dyrektora Izby o niewykazaniu przez Skarżącą braku winy w uchybieniu terminu. Wskazał w szczególności, iż Skarżąca winna określić dokładnie czy przebywała za granicą tylko w momencie doręczenia jej korespondencji czy dłużej, czy też ogólnie przebywa za granicą i tam znajduje się centrum jej interesów życiowych. W tym ostatnim przypadku Skarżąca winna – w ocenie organu – ustanowić pełnomocnika do doręczeń aby zabezpieczyć należyte prowadzenie swoich spraw.

Za nieuzasadnione organ uznał zarzuty podniesione w zażaleniu. Zauważył przy tym, iż bez znaczenia dla oceny wniosku Skarżącej pozostaje to, czy jej matka przekazała jej informację o korespondencji. Zdaniem Dyrektora Izby decydującą okolicznością jest to, że Skarżąca wyjeżdżając za granicę nie zagwarantowała skutecznego doręczania jej korespondencji w czasie jej nieobecności.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżąca wniosła o uchylenie postanowienia Ministra Finansów z dnia [...] października 2016 r. oraz poprzedzającego je postanowienia Dyrektora Izby z dnia [...] stycznia 2016 r. w całości, a także o zasądzenie kosztów postępowania, zarzucając:

1) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia polegający na uznaniu, że Skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu miało w jej przypadku charakter niezawiniony, w sytuacji gdy Skarżąca zgłosiła stosowny wniosek dowodowy w zakresie uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu, którego to wniosku dowodowego organy nie przeprowadziły;

2) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia polegający na uznaniu, że Skarżąca nie zadbała należycie o swoje interesy poprzez godzenie się na odbiór korespondencji do niej kierowanej przez inne osoby zameldowane pod jej adresem, i że nie można uznać, że bez jej winy zaszła przeszkoda nie do pokonania uniemożliwiająca jej wniesienie skargi w terminie, gdyż w stosunku do Skarżącej nie zachodzą jakiekolwiek przesłanki obligujące ją do ustanowienia pełnomocnika do doręczeń, o jakim mowa w art 40 § 4 K.p.a.;

3) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że strona nie udokumentowała faktu przebywania za granicą, w sytuacji gdy spełnienie przesłanek przywrócenie terminu wymaga uprawdopodobnienia a nie udowodnienia, a Skarżąca zgłosiła wniosek dowodowy w postaci przesłuchania świadka na wszystkie okoliczności wskazane w treści wniosku o przywrócenie terminu;

4) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że strona wyjeżdżając za granicę ("o ile wyjechała" wedle ustaleń organu) nie zagwarantowała skutecznego doręczenia jej korespondencji w czasie jej nieobecności, w sytuacji gdy korespondencja z ZUS została Skarżącej doręczona skutecznie w oparciu o przepis art. 43 K.p.a. w miejscu zamieszkania do rąk dorosłego domownika;

5) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że wzywanie matki zobowiązanej, nie mogłoby zmienić rozstrzygnięcia, w sytuacji gdy świadek ten został zawnioskowany przez Skarżącą na wszelkie okoliczności wskazane w treści odwołania i wniosku o przywrócenie terminu, w tym na okoliczności zasadnicze z punktu widzenia zasadności rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, których to organy w wyniku prowadzonego postępowania administracyjnego nie ustaliły;

6) naruszenie przepisu art. 7 K.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania zawnioskowanego świadka, na okoliczności zasadnicze z punktu widzenia zrealizowania przez Skarżącą przesłanek przywrócenia terminu, ponadto poprzez zaniechanie inicjatywy dowodowej z urzędu – w tym zaniechanie wezwania samej Skarżącej celem złożenia przez nią zeznań na okoliczności, co do których organy te nie poczyniły żadnych ustaleń jak np. dot. wyjazdu zagranicznego strony z jednoczesnym przyjęciem powstałych na tym tle wątpliwości na niekorzyść Skarżącej;

7) naruszenie przepisu art. 8 K.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez: wydanie orzeczenia w oparciu o nieprawidłowo rozważony stan faktyczny sprawy, w braku wszechstronnego wyjaśnienia wszelkich istotnych okoliczności sprawy; wydanie orzeczenia niespełniającego kryteriów sprawiedliwego, uwzględniającego słuszny interes obywatela; wydanie zaskarżonego orzeczenia z obrazą przepisów prawa; brak inicjatywy ze strony organów prowadzących dotychczas postępowanie w dążeniu do poczynienia prawidłowych ustaleń faktycznych;

8) naruszenie przepisu art. 10 K.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez bezpodstawną odmowę uwzględnienia żądania strony przeprowadzenia dowodu w postaci przesłuchania świadka, w sytuacji gdy dowód ten przyczyniłby się do wyjaśnienia sprawy;

9) naruszenie przepisu art. 58 K.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia skargi na czynności egzekucyjne w sytuacji gdy Skarżąca uprawdopodobniła że uchybienie nastąpiło bez jej winy i spełnione zostały łącznie wszystkie przesłanki przywrócenia terminu;

10) naruszenie przepisu art. 75 K.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez: odmowę przesłuchania w charakterze świadka B. M. – matki Skarżącej na wszelkie okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu, których to okoliczności ostatecznie organy nie ustaliły; zaniechanie wezwania z urzędu w ramach własnej inicjatywy dowodowej do przesłuchania Skarżącej na okoliczności związane z jej wyjazdem zagranicznym, co stanowi zasadniczą kwestię dla ustalenia istnienia lub braku istnienia zawinienia w uchybieniu terminu;

11) naruszenie przepisu art. 77 K.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez zaniechanie przez organy inicjatywy w dążeniu do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego;

12) naruszenie przepisu art. 78 K.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez odmowę uwzględnienia wniosku dowodowego strony w sytuacji gdy dowód z zeznań świadka miał podstawowe, zasadnicze znaczenie dla ustalenia okoliczności przemawiających za zasadnością przywrócenia terminu do dokonania czynności;

13) naruszenie przepisu art. 80 K.p.a mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez odmowę przywrócenia terminu w sytuacji gdy organy zaniechały zgromadzenia w sprawie materiału dowodowego, a ustalenia faktyczne poczynione przez organy są błędne, w zasadzie organy nie ustaliły niczego co jest istotne w sprawie;

14) naruszenie przepisu art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonego postanowienia organu I instancji, w sytuacji gdy spełnione zostały łącznie wszystkie przesłanki przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności.

W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko prezentowane w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; zwanej dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż zadaniem wojewódzkiego sądu administracyjnego jest zbadanie legalności zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, to znaczy ustalenie, czy organy orzekające w sprawie prawidłowo zinterpretowały i zastosowały przepisy prawa w odniesieniu do właściwie ustalonego stanu faktycznego.

Przedmiotem skargi jest postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi na czynności egzekucyjne. Realizując powyższe uprawnienia Sąd stwierdził, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie bowiem działające w sprawie organy nie naruszyły prawa.

Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje to, że Skarżąca faktycznie uchybiła terminowi do wniesienia tego środka prawnego, jak również i to, że wniosek o przywrócenie terminu złożyła w sposób prawidłowy, to jest z zachowaniem ustawowego terminu 7 dni, dopełniając jednocześnie czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 K.p.a.). Nie jest również sporne, że korespondencję obejmującą zawiadomienia z dnia 16 października 2015 r. o zajęciu rachunku bankowego Skarżącej odebrała w dniu 20 października 2015 r. Jej matka – B. M.

Przedmiot sporu sprowadza się natomiast do ustalenia, czy Skarżąca uchybiła terminowi bez swojej winy gdyż jak wywodzi, w dniu odbioru korespondencji przebywała za granicą, zaś jej matka, która potwierdziła odbiór adresowanej do Skarżącej korespondencji nie poinformowała jej o tym fakcie w czasie, kiedy biegł termin do wniesienia skargi na czynności egzekucyjne.

W ocenie Sądu działające w sprawie organy prawidłowo uznały, że wniosek Skarżącej o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie uprawdopodobniła ona, że uchybienie nastąpiło bez jej winy (art. 58 § 1 K.p.a.). Przypomnieć w pierwszej kolejności należy, iż zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem orzecznictwa, pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w jego uchybieniu. Brak winy wiąże się w takiej sytuacji z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Jedynie gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy.

Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jaki można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Sąd podziela stanowisko Dyrektora Izby oraz Ministra, że okoliczności powoływane przez Skarżącą w celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, nie stanowią wystarczającej podstawy przywrócenia terminu do wniesienia skargi na czynności egzekucyjne.

Wskazać należy, iż ze znajdującego się w aktach administracyjnych zwrotnego potwierdzenia odbioru korespondencji obejmującej zawiadomienia o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego wynika, że została ona przesłana na prawidłowy i niekwestionowany przez Skarżącą adres oraz odebrana w dniu 20 października 2015 r. przez B. M. – pełnoletniego domownika. B. M.(matka Skarżącej) potwierdziła odbiór pisma własnoręcznym podpisem.

Doręczenie to nastąpiło zatem w trybie art. 43 K.p.a., zgodnie z którym w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi.

W orzecznictwie sądów administracyjnych i doktrynie wskazuje się, że doręczenie w trybie art. 43 K.p.a. ma taki sam skutek prawny jak doręczenie dokonane bezpośrednio stronie postępowania. Przewidziana w tym przepisie zastępcza forma doręczenia, rodzi więc domniemanie prawne, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako dorosły domownik, która pokwitowała odbiór, przyjęła je w celu oddania adresatowi.

Skarżąca nie przeczy wprawdzie, że takie doręczenie było prawidłowe, jednakże formułuje twierdzenie, że nie może być ono traktowane jako jednoznaczne z przekazaniem przesyłki, bądź też z przekazaniem informacji o jej odbiorze adresatowi. Stanowisko Skarżącej nie jest zasadne. Zauważyć bowiem należy, iż pokwitowanie przesyłki odbioru pisma przez dorosłego domownika jest następstwem aktu woli i stanowi uzewnętrznienie podjęcia woli oddania pisma adresatowi (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 lipca 2013 r. o sygn. akt. II GSK 551/12; orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem: https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W konsekwencji zaś dokonane prawidłowo doręczenie zastępcze, a więc z respektowaniem przesłanek, o których mowa w art. 43 K.p.a., stwarza domniemanie doręczenia pisma adresatowi (por. wyrok NSA z dnia 23 września 2009 r. o sygn. akt II GSK 60/09). Odebranie przesyłki przez dorosłego domownika jest uważane za skuteczne doręczenie przesyłki samemu adresatowi, a zatem, generalnie ujmując, ewentualne zaniedbania, nieuwaga, przeoczenie takiej osoby (dorosłego domownika), czy też popełnienie przez nią oczywistej omyłki, spowodowane czynnikami subiektywnymi, nie mogą być kwalifikowane jako brak winy adresata (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 12 stycznia 2012 r. o sygn. akt III SA/Wr 427/11). Na tym tle uznaje się ponadto, że miarodajna jest data przyjęcia pisma przez dorosłego domownika wskazana na tym dokumencie, prawidłowo wypełnionym przez doręczyciela i opatrzonym podpisem domownika, bez względu na to, czy osoba taka uczyniła jakakolwiek adnotację, iż zobowiązuje się przekazać przesyłkę adresatowi oraz bez konieczności badania czy wywiązała się z obowiązku w tym zakresie. Jeżeli odbierający pismo domownik nie odmawia przyjęcia przesyłki, to oznacza to, że podjął się on doręczenia tej przesyłki adresatowi (zob. wyroki NSA z dnia 31 lipca 2013 r. o sygn. akt. II GSK 551/12; z dnia 11 kwietnia 2013 r. o sygn. akt II OSK 2408/11; z dnia 1 czerwca 2016 r. o sygn. akt II OSK 783/17).

Reasumując tę część uzasadnienia podnieść należy, iż B. M. (matka Skarżącej) podpisując urzędowe poświadczenie odbioru przesyłki adresowanej do Skarżącej potwierdziła, że odebrała przesyłkę w jej imieniu, zobowiązując się tym samym do oddania jej Skarżącej. Zwrotne potwierdzenie odbioru stanowi dowód świadczący o zobowiązaniu się do oddania przesyłki adresatowi. Zatem twierdzenie, iż w odpowiednim terminie dorosły domownik, który dokonał odbioru korespondencji nie przekazał jej do rąk adresata, czy też nie poinformował o fakcie jej odbioru, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu i nie dowodzi braku winy Skarżącej w powstaniu uchybienia procesowego. Skoro bowiem dorosły domownik niezwłocznie nie zawiadomił Skarżącej o korespondencji, to znaczy, że dopuścił się zawinionego działania, a to w konsekwencji obciąża samą Skarżącą.

Na gruncie niniejszej sprawy nie wskazano na żadne obiektywne okoliczności, które uniemożliwiły domownikowi zawiadomienie Skarżącej o kierowanej do niej korespondencji, jak na przykład istniejący konflikt pomiędzy osobami wspólnie zamieszkałymi (por. postanowienia NSA z dnia 15 lutego 2010 o sygn. akt I OZ 92/10), czy też stan zdrowia bądź podeszły wiek uniemożliwiający obiektywne rozeznanie sytuacji i pokierowanie swoim działaniem (por. postanowienie NSA z dnia 15 lipca 2008 r. o sygn. akt II OZ 750/08). We wniosku nie wskazano żadnych innych okoliczności, które z reguły zalicza się do niezawonionych przyczyn uchybienia terminu, jak na przykład: stany nadzwyczajne, klęski żywiołowe, problemy w komunikacji.

W konsekwencji przyjąć należało, iż zaniedbania w tym zakresie wykluczają przyjęcie, że Skarżąca uchybiła terminowi bez swojej winy. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. To, że matka Skarżącej nie przekazała przesyłki w terminie nie zwalnia samo przez się Skarżącej z odpowiedzialności za uchybienie terminu do złożenia skargi na czynności egzekucyjne. W zaistniałej sytuacji nie można bowiem przyjąć, aby Skarżąca zachowała należytą staranność w prowadzeniu swoich spraw. Brak należytej staranności jest natomiast, co wskazano na wstępie, traktowany równoznacznie z zawinionym działaniem i stanowi przesłankę negatywną dla przywrócenia terminu.

Przechodząc do drugiej kwestii, podnoszonej przez Skarżącą zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak również w skardze do sądu administracyjnego, a dotyczącej jej nieobecności w miejscu zamieszkania z uwagi na pobyt za granicą, stwierdzić należy, iż okoliczność ta również nie uprawdopodobnia braku winy Skarżącej w niedochowaniu terminu.

W pierwszej kolejności wskazać trzeba, iż w orzecznictwie podkreśla się, że strona ponosi konsekwencje jakie wynikają z doręczenia pisma nawet wówczas, gdy pismo jest doręczane podczas jej nieobecności pod wskazanym adresem. W przypadku, gdy strona nie godzi się na doręczenie zastępcze dokonywane do rąk konkretnej osoby przebywającej w miejscu jej zamieszkania, tj. na doręczenie zgodne z treścią art. 37 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1113 ze zm.), przykładowo do rąk osoby, która może swym działaniem wywołać niekorzystną dla Skarżącej sytuację procesową, podmiot może dokonać na poczcie zastrzeżenia pocztowego przesyłek rejestrowanych. Niezłożenie stosownego zastrzeżenia pocztowego w zakresie niedoręczania przesyłek niektórym lub wszystkim domownikom powoduje, że skutki wszelkich zaniedbań tych osób, obciążają samego skarżącego. Ponadto nie uzgadniając z domownikami sposobu informowania o wpływie korespondencji, skarżący wziął na siebie ryzyko uchybienia terminowi do dokonania określonej czynności procesowej (por. postanowienie NSA z dnia 6 października 2016 r. sygn. akt II GZ 969/16).

W stanie faktycznym niniejszej sprawy oznacza to zatem, że kwestia związana z wyjazdem Skarżącej i jego długością nie miała znaczenia, skoro w miejscu zamieszkania Skarżącej pozostawała osoba, która odebrała prawidłowo – co już wyżej wskazano i czemu sama Skarżąca również nie przeczy – korespondencję adresowaną do Skarżącej. Doręczenie to było bowiem równoznaczne z doręczeniem przesyłki samej Skarżącej.

Niezależnie od tego warto wskazać na pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 9 grudnia 2014 r. o sygn. akt II GZ 820/14, zgodnie z którym, nieobecność w kraju stanowi przeszkodę usuwalną, w związku z czym nie można stwierdzić, że uchybienie terminu miało charakter niezawiniony. W ocenie NSA, sama okoliczność pobytu strony za granicą nie uprawdopodobnia braku zawinienia w niedochowaniu terminu. Przeszkoda uniemożliwiająca stronie dokonanie określonej czynności procesowej w terminie ustawowym musi mieć bowiem charakter obiektywny, nieusuwalny i niezależny tzn. taki na który strona nie miała żadnego wpływu.

Podniesione w skardze zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. W szczególności nie ma racji Skarżąca, że działające w sprawie organy zaniechały zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego.

Przypomnieć należy, iż to na wnoszącym wniosek o przywrócenie terminu spoczywa – stosowanie do art. 58 § 1 K.p.a. – obowiązek uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Omawiany przepis nie może być interpretowany w sposób rozszerzający, gdyż jest wyjątkiem od zasady, że czynności procesowe powinny być dokonywane w terminie. Należy podkreślić, że dla przywrócenia terminu nie jest konieczne przeprowadzenie postępowania dowodowego, ponieważ wystarczy uprawdopodobnienie, że zainteresowany nie dotrzymał terminu bez swojej winy. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, który nie musi dawać pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie.

W postępowaniu o przywrócenie terminu zadaniem organu jest ustalenie, czy zainteresowany jest winny uchybienia. Jak to się wskazuje w orzecznictwie, to nie na organie lecz na wnioskodawcy spoczywa ciężar wykazania, że mimo dochowania należytej staranności nie był w stanie dokonać czynności procesowej w terminie. Wobec tego pamiętać należy, że w przypadku nieuprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi organ nie ma obowiązku wyjaśniania, czy w okolicznościach sprawy brak winy miał miejsce (por. wyrok NSA z 18 maja 2012 r. o I FSK 1186/11).

W ocenie Sądu działające w sprawie organy prawidłowo ustaliły stan fatyczny sprawy oraz dokonały jego oceny w sposób kompletny i wyczerpujący, co znalazło wyraz w uzasadnieniach wydanych postanowień. Znaczyć przy tym należy, iż Dyrektor Izby i Minister nie mieli obowiązku przeprowadzania dowodów, skoro jak to wyżej wskazano, to na Skarżącej spoczywał obowiązek uprawdopodobnienia braku winy. Dotyczy to również wniosków Skarżącej o przesłuchanie w charakterze świadka jej matki, czy też o przesłuchanie jej samej. Działania organów w tym zakresie Sąd uznaje za prawidłowe i nienaruszające przepisów art. 75, art. 77, art. 78 i art. 80 K.p.a.

Sąd nie dopatrzył się również innych naruszeń prawa, czy to w obrębie zasad postępowania administracyjnego (art. 7, art. 8 i art. 10 K.p.a.), czy też przepisów znajdujących zastosowanie w sprawie (art. 43, art. 58 K.p.a.).

Z wyłożonych względów skargę jako niezasadną należało oddalić, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Inne orzeczenia