Wyrok WSA z dnia 18.01.2017 sygn. III SA/Kr 1343/16

Sygrantura: III SA/Kr 1343/16
Wydane przez: Wojewódzki Sąd Administracyjny
Z dnia: 2017-01-18
Skład: Halina Jakubiec (przewodniczący), Janusz Bociąga (sprawozdawca), Maria Zawadzka

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Jakubiec Sędziowie WSA Janusz Bociąga (spr.) WSA Maria Zawadzka Protokolant sekretarz sądowy Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi T. D. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: "A" w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 21 lipca 2016 r. nr [....] w przedmiocie kary pieniężnej skargę oddala

Uzasadnienie

Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 21 lipca 2016 r. nr [...] po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez T. D. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "A" T. D. w S od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2016 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 9000 zł zaskarżoną decyzję organu I instancji utrzymał w całości w mocy.

Organ I instancji ustalił następujący stan faktyczny w sprawie.

W dniu 1 kwietnia 2016 r. w K na parkingu Dworców Autobusowych przeprowadzono kontrolę drogową autobusu marki Mercedes - Benz o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował P. M. Kierowca wykonywał regularny przewóz osób na podstawie zezwolenia nr [...], na linii S - K. Przewóz osób kierowca wykonywał w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy T. D. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: "A" T. D. z siedzibą w S. Podczas kontroli ustalono, że kierowca na przystanku L, nie wymienionym w rozkładzie jazdy stanowiącym załącznik do zezwolenia, wysadził jednego pasażera i nie zatrzymał się na przystanku "P". W autobusie w tachografie nie było karty kierowcy, więc przejazd na trasie S – K nie został zarejestrowany na karcie kierowcy. Kierowca zeznał, że w dniu 24 marca 2016 r. również taka sytuacja miała miejsce. Stwierdzono, że karta kierowcy w ogóle nie była wczytywana. Również odczytu danych z tachografu zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe nie dokonywano. Przebieg i ustalenia kontroli zostały udokumentowane protokołem kontroli nr [...] z dnia 1 kwietnia 2016 r.

Organ I instancji stwierdził naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym w zakresie: wykonywania przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, zaświadczeniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzenia zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczących - ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków, nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę, naruszenia obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego - za każdy pojazd.

W toku postępowania T. D. wyjaśnił, że naruszenia przepisów powstały wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie wyniknęły z jego zaniedbań, ponieważ przestrzega obowiązujących przepisów dotyczących wykonywania transportu drogowego.

Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, w tych okolicznościach faktycznych i prawnych decyzją z [...] 2016 r. nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 9000 zł.

T. D. wniósł odwołanie od powyższej decyzji. Podniósł, że brak jest jakichkolwiek przesłanek do stwierdzenia dokonania naruszeń wskazanych w decyzji. Zdaniem skarżącego naruszenia powstały wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Naruszenia nie wyniknęły także z jego zaniedbań, ponieważ przestrzega obowiązujących przepisów dotyczących wykonywania transportu drogowego. Skarżący powołując się na art. 92c ustawy o transporcie drogowym wskazał, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, ze podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Ponadto w ocenie strony organ I instancji nie wykazał się żadną starannością ani dbałością o dobro strony kontrolowanej, mimo iż na organie administracyjnym ciąży obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy poprzez podjęcie wszelkich niezbędnych kroków, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony. Skarżący podkreślił, że postępowanie organu I instancji przeczy podstawowym zasadom K.p.a., na których powinien opierać się organ administracyjny, w tym zasadzie legalności i zasadzie prawdy obiektywnej zawartych w art. 6 i art. 7 K.p.a.

Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpoznając odwołanie stwierdził, że zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. a), lit. h) i lit. s) ustawy o transporcie drogowym, użyte w ustawie określenie obowiązki lub warunki przewozu drogowego to obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy, rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 oraz ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o systemie tachografów cyfrowych i stosownie do treści art. 4 pkt 7 ww. ustawy, przewóz regularny jest to publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe.

W myśl art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku oraz zaświadczenie albo oświadczenie o niekierowaniu pojazdem, o których mowa w art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców, a ponadto wykonując transport drogowy -wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji.

Kierowca P. M. realizując przewóz osób w ramach kursu ze S do K o godzinie 06:40 na przystanku L "węzeł" wysadził jednego pasażera. Natomiast na przystanku P "węzeł" w ogóle nie zatrzymał się. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że był przekonany o uwzględnieniu przystanku L "węzeł" w rozkładzie jazdy, ponieważ w kasie fiskalnej jest przystanek L. Natomiast na przystanku P "węzeł" nie zatrzymał się, ponieważ nie było pasażerów chcących na nim wysiąść ani nie było na tym przystanku pasażerów oczekujących na autobus. W okazanym do kontroli rozkładzie jazdy wymieniony jest tylko przystanek P "węzeł". Zatem kierowca był zobowiązany zatrzymać się na tym przystanku. Natomiast kierowca zatrzymał się na przystanku L "węzeł" niewymienionym w rozkładzie jazdy, co stanowi naruszenie art. 18b ust. 2 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym, bowiem przepis ten zabrania zabierania i wysadzania pasażerów poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy podczas wykonywania przewozów regularnych. Na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek realizowania przejazdu na danej linii regularnej zgodnie z rozkładem jazdy. Przewoźnik otrzymując zezwolenie zobowiązuje się do bezwzględnego przestrzegania zgłoszonego przez siebie i zatwierdzonego przez organ samorządu terytorialnego rozkładu jazdy. Przewoźnikowi wolno zatrzymywać się tylko na przystankach, na których zgodnie ze złożonym zobowiązaniem, zamieszczone są informacje o godzinach odjazdowych zgodnie z udzielonym zezwoleniem i obowiązującym rozkładem jazdy. Przewoźnik zatrzymując się w miejscu niebędącym przystankiem określonym w udzielonym zezwoleniu narusza przepis art. 18b ust. 2 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym. Kwestie związane z przestrzeganiem warunków określonych w zezwoleniu i rozkładzie jazdy, w tym trasy przejazdu są bardzo istotne z punktu widzenia osób korzystających z przewozów, bowiem służy zaspokojeniu ich potrzeb komunikacyjnych. O istotnym znaczeniu przestrzegania warunków zezwolenia świadczy również art. 24 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym naruszenie warunków zezwolenia jest jedną z obligatoryjnych przesłanek cofnięcia zezwolenia.

Stosownie do treści Ip. 2.2.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, zaświadczeniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzeniu zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczących: ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 3000 złotych.

Stosownie do treści art. 34 rozporządzenia nr 165/2014, kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona.

Podczas kontroli jednoznacznie stwierdzono, że kierowca P. M. skontrolowanym autobusem wykonywał przewóz osób na linii S - K. W chwili kontroli jego karty kierowcy nie było w tachografie. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że na całej trasie prowadził pojazd bez karty kierowcy. Kierowca zeznał również, że przed dniem kontroli także zdarzało mu się prowadzić pojazd nie używając karty kierowcy i czasami były to nawet całe kursy, ponieważ zapomina ją włożyć do tachografu. Jednak wszystkich dat prowadzenia pojazdu bez karty nie pamięta. Na pewno w dniu 24 marca 2016 r. wykonał przewóz osób na trasie S - K oraz na trasie powrotnej nie używając karty kierowcy.

Przepis art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014 nie przewiduje możliwości nierejestrowania aktywności przez kierowcę prowadzącego pojazd. Przeciwnie, przepis ten nakłada na kierowcę obowiązek stosowania wykresówek lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzi pojazd od momentu jego przejęcia. Naruszenie tego przepisu zarówno przez przedsiębiorcę jak i kierowców jest karane. Zgodnie z art. 10 ust. 3, rozporządzenia nr 561/2006 odpowiedzialność za te naruszenia ponosi przedsiębiorstwo transportowe. Dlatego organ I instancji słusznie nałożył karę pieniężną w wysokości 5000 zł za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi zgodnie z art. 92a ust. 1,2 i 6 ustawy o transporcie drogowym oraz Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do tej ustawy.

Zgodnie z art. 10 ust. 5 lit a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006, przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG)nr 3821/85 zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, tak aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego. Zgodnie z § 4 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. z 2007 r. nr 159 poz. 1128 ze zm.), dane z karty kierowcy podmiot pobiera co najmniej raz na 28 dni. Ustalono, że odczytu danych z karty kierowcy nr [...] P. M. w ogóle nie dokonywano. Uwzględniając powyższe organ I instancji słusznie nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 500 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy o transporcie drogowym i Ip. 6.3.11 załącznika nr 3 do tej ustawy.

Stosownie do treści § 3 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. z 2007 r. nr 159 póz. 1128 ze zm.) dane z tachografu cyfrowego podmiot pobiera co najmniej raz na 90 dni. Podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 11 kwietnia 2016 r. stwierdzono również, że skarżący nie dokonuje wczytywania danych z urządzenia rejestrującego. Dlatego konsekwencją niezastosowania się do wymienionego obowiązku jest nałożona na przedsiębiorcę kara pieniężna w wysokości 500 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1,2 i 6 ustawy o transporcie drogowym oraz Ip. 6.3.12 załącznika nr 3 do tej ustawy.

W ocenie organu odwoławczego w ustalonym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, że doszło do naruszenia przez stronę przepisów ustawy o transporcie drogowym i argumenty przedstawione przez stronę w odwołaniu od zaskarżonej decyzji nie mogą być podstawą do jej zmiany. W ocenie organu odwoławczego zebrany materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że w dniu kontroli nie miała miejsca okoliczność wyłączająca odpowiedzialność przedsiębiorcy, a więc warunki zezwolenia zostały naruszone. W profesjonalnie prowadzonym przedsiębiorstwie nie dochodziłoby do naruszenia obowiązujących przepisów, gdyby przedsiębiorca dochował należytej staranności i kontrolował pracę kierowców. Pracodawca posiada szereg instrumentów prawnych i faktycznych umożliwiających mu zabezpieczenie swych interesów oraz zapewnienie należytego wykonywania obowiązków przez zatrudnione osoby. Innymi słowy, przedsiębiorca jest zobowiązany do takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa transportowego, aby wszystkie określone w przepisach prawa zasady dotyczące wykonywania tego rodzaju działalności gospodarczej były uwzględniane. Zgodnie z tymi zasadami przedsiębiorca powinien kształtować relacje z pracownikami wykonującymi na jego rzecz transport drogowy w taki sposób, aby - przy użyciu odpowiednich środków kontroli i nadzoru - nie dochodziło do łamania przepisów znajdujących w tym zakresie zastosowanie.

Zdaniem organu odwoławczego postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Żadna z zasad wskazanych przez stronę w odwołaniu nie została naruszona. Pismem z dnia 1 kwietnia 2016 r. organ I instancji zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego i poinformował ją o treści art. 10 § 1 K.p.a. dotyczącego prawa strony do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Z tego prawa strona skorzystała składając stosowne wyjaśnienia w piśmie z dnia 15 kwietnia 2016 r. Organ I instancji również zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej i tym samym nie naruszył art. 7 i art. 77 K.p.a. Organ I instancji nie naruszył także art. 6 K.p.a., bowiem działał w granicach i zgodnie z przepisami prawa. Organ I instancji w uzasadnieniu swej decyzji odniósł się także do pisemnych wyjaśnień strony składanych w toku postępowania przed organem I instancji. Tym samym organ I instancji jako organ administracji publicznej prowadził postępowanie w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli. Swoje rozstrzygnięcie organ I instancji oparł na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli i prawidłowo dokonał jego wszechstronnej oceny oraz uzasadnił swoje stanowisko wyrażone w decyzji, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 K.p.a.

T. D. na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie podnosząc, że decyzja została wydana niesłusznie i jest dla niego krzywdząca. Według skarżącego stwierdzone naruszenia powstały na skutek zdarzeń i okoliczności, których nie był on w stanie przewidzieć. Do stwierdzenia tych naruszeń doszło na skutek samodzielnego, nieodpowiedniego i nieprawidłowego działania oraz zaniedbania ze strony kierowcy. Skarżący podniósł, że on jako przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności za wskazane naruszenia. Zarzucił, że organy prowadzące postępowanie uchybiły podstawowej zasadzie praworządności i prawdy obiektywnej, gdyż nie wzięły pod uwagę uwag zgłaszanych między innymi w odwołaniu. W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającej ją decyzji organu i instancji.

W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie w pełni podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:

Podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2014 r., poz. 1647), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, zgodnie z którą sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718/ ze zm.). Z istoty kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia.

Skarga nie jest uzasadniona. Sąd podziela argumentację przedstawioną przez organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i odpowiedzi na skargę.

W pierwszej kolejności należy podkreślić, że a art. 92a ust. 1 i 6 ustawy wynika, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Według art. 4 pkt 22 lit. h ustawy, obowiązki lub warunki przewozu drogowego oznaczają obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE.L.2006.102.1).

Regulacje powyższe, jak i treść art. 93 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym "karę pieniężną, o której mowa w art. 92a ust. 1, nakłada, w drodze decyzji administracyjnej, właściwy ze względu na miejsce wykonywanej kontroli organ, którego pracownicy lub funkcjonariusze stwierdzili naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, z zastrzeżeniem ust. 4-6" prowadzą do wniosku, że w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego albo dopuszczenie do powstania takich naruszeń organ nie działa w ramach uznania administracyjnego, a decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej.

Postępowanie poprzedzające wydanie decyzji o nałożeniu kary ma charakter jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego, przy czym należy mieć na uwadze treść art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym modyfikującego zakres obowiązków organu wynikających z zasady prawdy obiektywnej z art. 7 K.p.a. Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć". Przy tym, według art. 92b ust. 1 ustawy nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Mając na względzie treść wyżej przytoczonego przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym Sąd w pełni podziela stanowisko, że ciężar udowodnienia okoliczności wymienionych w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym spoczywa na przedsiębiorcy, który musi wykazać, a nie tylko wskazać, że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. W orzecznictwie zasadnie przyjmuje się, że jest rzeczą oczywistą, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność przedsiębiorca. Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne.

Do obowiązków przedsiębiorcy należy prawidłowe zabezpieczenie, zorganizowanie zadania przewozowego a następnie jego właściwa kontrola, a także właściwa dokumentacja czasu prowadzenia pojazdu, odebrania wymaganych przerw i odpoczynków przez kierowcę, jak i jej odpowiednie zabezpieczenie. Zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca, ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. Przedsiębiorca ma bezwzględny obowiązek przechowywania dokumentacji czasu pracy zatrudnianych przez siebie kierowców, jeżeli nie zastosuje się do wymogów wprowadzonych przez ustawodawcę musi liczyć się z konsekwencją w postaci nałożenia na niego kary pieniężnej (por. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09).

Zestawiając stanowisko strony skarżącej z wynikami postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przez organ, w którym dokonano ustaleń m.in. na podstawie protokołu kontroli z dnia 1 kwietnia 2016r. podpisanego przez kontrolowanego kierowcę P. M., a także z zeznań tego kierowcy z tego samego dnia złożonych pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań nie pozwala w ocenie Sądu postawić organowi zarzutu przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sposób nieprawidłowy w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Strona skarżąca – wbrew twierdzeniom zawartym w skardze do sądu administracyjnego - miała zapewniony udział w postępowaniu administracyjnym (zawiadomienie o wszyciu postępowania zostało doręczone skarżącemu) i uczestniczyła w tym postępowaniu ograniczając swoją aktywność wyłącznie do składania oświadczeń i wyjaśnień. Skarżący mając świadomość konieczności udowodnienia okoliczności, na które się powoływał w piśmie z dnia 15 kwietnia 2016 r., chociażby w świetle argumentacji uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji, również w pisemnym odwołaniu poprzestał wyłącznie na oświadczeniach i wyjaśnieniach.

Zgodnie z art. 133 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi "Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi". Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania. Skoro wyrok wydawany jest na podstawie akt sprawy, to tym samym badając legalność zaskarżonej decyzji sąd ocenia jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 9 lipca 2008 r., II OSK 795/07, LEX nr 483232). Podstawą orzekania sądu jest zatem materiał zgromadzony przez organy w toku całego postępowania przed tymi organami oraz przed sądem (uwzględniając treść art. 106 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną. Sąd ten bada, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organy administracji publicznej, których decyzje zostały zaskarżone, odpowiadają prawu.

W ocenie Sądu organ prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o zgromadzoną dokumentację. Ustaleń w tym zakresie nie kwestionuje również skarżący.

Nie można zatem zarzucić organom administracji naruszenia prawa poprzez niewyjaśnienie istotnych dla sprawy okoliczności w sytuacji, gdy w sprawie takiej jak przedmiotowa obowiązek wykazania w toku postępowania administracyjnego istotnych okoliczności spoczywa na stronie, a strona tego obowiązku nie realizuje.

W świetle całokształtu materiału zgromadzonego w sprawie, który nie budził wątpliwości ocena organu co do konieczności nałożenia kary pieniężnej na stronę skarżącą nie była dowolna. Nie zaistniała konieczność zastosowania przez Sąd art. 106 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i przeprowadzenia z urzędu dowodów uzupełniających z dokumentów, gdyż w niniejszej sprawie nie było to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości.

Przytoczone przez organ przepisy prawa dawały podstawę do wymierzenia stronie skarżącej kary pieniężnej za wykonywania przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu wyznaczonych przystanków, nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy i naruszenia obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego (tachografu). Nadto zdaniem organu odwoławczego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje również podstaw do zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym, żadna z przesłanek wymienionych w powołanym przepisie nie miała miejsca. Przeciwnie, do stwierdzonych naruszeń doszło na skutek niewykonywania przez przedsiębiorcę ciążących na nim obowiązków.

Ponadto Sąd podziela stanowisko przytoczone przez organ odwoławczy wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy w sprawie sygn. akt II SA/Bd 384/11, że "(...) przedsiębiorca, któremu zostało udzielone zezwolenie na wykonywanie regularnych przewozów w krajowym transporcie drogowym odpowiada za wszystkie aspekty dotyczące działalności gospodarczej polegającej na wykonywaniu przewozów w ramach posiadanego zezwolenia, a więc zarówno za zmianę trasy przez kierowców, za zatrzymywanie się kierowców poza przystankami, w miejscach nieprzeznaczonych do wsiadania i wysiadania pasażerów, za zatrzymywanie się przez kierowców na przystankach nieobjętych rozkładem jazdy oraz za naruszenie przez kierowców — swoich pracowników w inny sposób obowiązującego rozkładu jazdy, nawet jeśli ich postępowania były szlachetne ".

Należy też stwierdzić, że z akt administracyjnych wynika, że wysokość kar za poszczególne naruszenia oraz suma tych kar zostały prawidłowo obliczone przez organ odwoławczy. Wyliczenia te nie były też kwestionowane przez stronę skarżącą.

W ocenie Sądu zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. Decyzja ta sporządzona jest w formie czytelnej i zawiera precyzyjne opisy ustalonych naruszeń, dokładną podstawę prawną i wyczerpujące uzasadnienie umożliwiające stronie skarżącej odniesienie się do każdego ustalonego naruszenia.

Skoro zatem zarzuty skargi nie mogły odnieść pożądanego przez stronę skarżącą skutku a Sąd nie stwierdził w zaskarżonej decyzji naruszeń przepisów postępowania ani przepisów prawa materialnego, należało oddalić skargę na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Inne orzeczenia